Long Island: dynie, kukurydza i wino.

Jest 12.20 po południu, polskiego czasu 18:20. Chodzimy spać o 6 rano, czyli o północy. Wstajemy o 14 po południu, czyli o 8 rano. Nasze wewnętrzne zegary całkiem nieźle poradziły sobie z tą zmianą.

Wczoraj wstaliśmy o 13.00, czyli o 7 rano. Wybraliśmy się na North Fork Long Island, czyli tu:

North Fork Long Island

Po drodze mijamy piękne plaże.

dscn0238dscn0224

Jesień to czas, kiedy farmerzy otwierają swoje farmy dla przyjezdnych – za kilka dolarów można zerwać dla siebie parę jabłek prosto z drzewa, lub pozbierać dynie prosto z pola. Bardziej leniwi mogą po prostu kupić świeże owoce i warzywa na niedzielnym targu.

Targ Long island

Jak co roku, Amerykę ogarnął dyniowy szał. Wielkie dynie są widoczne na każdym kroku: na straganach, w sklepach i przed domami. Dyniowe ciasta, ciastka i dyniowa kawa (Pumpkin Latte) to punkty obowiązkowe każdej jesieni.

Dynie Long island

Wszystkie pozostałe produkty, zdaniem naszego amerykańskiego kolegi Mike’a, są zrobione z kukurydzy. Pola wysokiej kukurydzy i farmy ciągną się wzdłuż drogi, którą jedziemy. Po kilkudziesięciu kilometrach kukurydza ustępuje miejsca winogronom, a farmy – winiarniom, gdzie można skosztować lokalnych win.

Winnica Long island

Wybieramy niewielką winiarnię i smakujemy 5 kolejnych win: od lekkiego białego, przez czerwone, aż po słodkie, deserowe. Ponieważ Marta jest w stanie błogosławionym, Mike prowadzi, a Szymon nie pija alkoholu – możecie zgadnąć, na kogo spadło zadanie degustacji win…

Wino na Long Island

Dziś odpoczywamy po wczorajszych atrakcjach. Siedzimy w parku, w pełnym słońcu, i obserwujemy samoloty – co minutę start i lądowanie. To nasze ostatnie chwile relaksu na Long Island – jutro ruszamy do Nowego Jorku.



This entry was posted in USA and tagged , , , . Bookmark the permalink.

4 Responses to Long Island: dynie, kukurydza i wino.

  1. i jak te wina? nie wiedziałem, że w tych okolicach uprawia się winorośle :-)

  2. agagnesa says:

    całkiem niezłe:) uprawiają tu m.in. tu Chardonnay, Merlot i Cabernet Sauvignon. najbardziej smakował mi Merlot z 2006r.

  3. Monika Sady says:

    Agusia, wyślij nam jakieś dobre ciasto dyniowe!!! No i tęsknię za dyniową latte…. :)

  4. agagnesa says:

    ech, żeby dało się tak mailem wysłać…:)

Odpowiedz na „Michał A. ChrzanowskiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>