Black giving – czyli jesteśmy wdzięczni i chcemy więcej!

Jakiś czas temu natrafiłam na ten obrazek:

374550_489501931089516_794763083_n

(Tłumaczenie tekstu z obrazka: Czarny Piątek: Bo tylko w Ameryce ludzie zadepczą się dla wyprzedaży w dzień po tym, gdy byli wdzięczni za to, co już mają.)

Aby zrozumieć go w pełni, musiałam dowiedzieć się kilku rzeczy. A więc od początku.

Święto Dziękczynienia jest jednym z najważniejszych świąt w USA. To dzień wolny od pracy, który spędza się z rodziną i z przyjaciółmi, tradycyjnie za stołem. Początki tradycji Thanksgiving sięgają roku 1621, kiedy to osadnicy mieszkający w Plymouth (Massachusetts) oraz Indianie z plemienia Wampanoag, zjedli wspólny posiłek chcąc wyrazić wdzięczność za obfite jesienne żniwa. Od tamtej pory co roku w każdy ostatni czwartek listopada Amerykanie obchodzą Święto Dziękczynienia, a od 1863 roku, za sprawą Abrahama Lincolna, ów dzień został ogłoszony świętem narodowym.

Niektórzy spędzają Święto Dziękczynienia w restauracjach lub zamawiają świąteczny catering.

DSCN3132DSCN3131

My zostaliśmy z tej okazji zaproszeni do moich dalekich krewnych, którzy mieszkają pod (a w zasadzie nad) Nowym Jorkiem – mieliśmy więc szczęście spędzić ten dzień w gronie rodowitych Amerykanów (i w bardzo tradycyjny sposób). Moja daleka kuzynka, zapraszając nas do siebie, napisała: „Thanksgiving in the USA, is usually a day to eat a lot and have good company.” (Święto Dziekczynienia w USA jest zwykle dniem, który spędza się jedząc dużo i w dobrym towarzystwie). I dokładnie tak wyglądał ten dzień.
Na początku na stole znajdują się przystawki: chipsy, ciastka, dipy, warzywa, owoce, kulki mięsne, ser oraz apple cider (gorący, jabłkowy napój). Następnie przychodzi czas na obiad – tradycyjnie jest to pieczony indyk, tłuczone ziemniaki, sos z żurawiny (cranberry sauce) oraz różnego rodzaju zapiekane warzywa.

Zanim jednak te wszystkie smakowitości wylądują na stole, następuje pewien szczególny rytuał – każdy z zebranych mówi, za co jest wdzięczny i za co chciałby podziękować (Bogu, opatrzności czy po prostu szczęściu – w zależności od indywidualnych przekonań). I każdy po kolei wyraża swoją wdzięczność: za zdrowie, za przyjaciół, za rodzinę, za ten szczególny dzień… Gdy przyszła kolej na mnie, było mi bardzo ciężko powiedzieć, za co jestem wdzięczna. W Polsce nie ma takiego święta, w zasadzie nie ma żadnej okazji, przy której dziękowalibyśmy za dobre rzeczy, które nas spotykają – często nie umiemy więc być wdzięczni, a tym bardziej nie umiemy głośno i publicznie dziękować za pozytywne strony życia.
Po kilku chwilach wyraziłam w końcu wdzięczność za to, że mogę spędzić Święto Dziękczynienia w tak wspaniałym gronie:)

DSCN3215

Po ogromnym obiedzie podano równie okazały deser (przepyszne ciasto z dyni!, szarlotka, ciasto z owocami lasu z bitą śmietaną oraz mnóstwo czekolady). O tym, że było to iście amerykańskie święto świadczył nie tylko indyk, ale i towarzystwo – przy stole (poza nami) zasiadło 6 osób, a w tym:
- 5 republikanów i 1 demokrata
- 2 Katolików, 1 Żyd, 1 Baptysta i 2 ateistów
- potomkowie Polaków, Rosjan, Francuzów, Irlandczyków i Włochów.

Ze Świętem Dziękczynienia wiąże się jeszcze jedna tradycja – Black Friday. Gdy ostatni kawałek indyka zniknie ze świątecznego talerza, ucichną podziękowania a dzień dobiegnie końca – największe amerykańskie sklepy otworzą swe podwoje. Black Friday to dzień wielkich wyprzedaży, który zawsze wypada po czwartkowym Święcie Dziękczynienia. Już wiele tygodni wcześniej sklepy udostępniają kody zniżkowe, opisują swoje promocje i zachęcają do zakupów, a strony internetowe publikują pełne informacje:

http://www.theblackfriday.com/

http://bfads.net/

http://www.blackfriday.fm/

Główna fala uderzeniowa Czarnego Piątku to wczesne godziny poranne – wówczas Amerykanie są gotowi urwać sąsiadowi głowę, aby zdobyć najtańszego iPhona albo trzynaście par jeansów po 5 dolarów za sztukę (jak dowiedzieliśmy się z radia). Komentatorzy radiowi wyliczali największe promocje i okazje oraz szydzili z Ameryki, która jednego dnia dziękuje za to, co już ma – a drugiego chce więcej, i więcej, i więcej…

Święto Dziękczynienia łączy Amerykanów – wszyscy zasiadają przy stole i wierni tradycji wyrażają podziękowania za to, co dobre. Black Friday dzieli Amerykanów – część z nich rusza na zakupowe łowy tuż po wstaniu od stołu, a reszta ostentacyjnie omija tego dnia wszystkie sklepy. W czasie Święta Dziękczynienia podział na fanów i przeciwników Black Friday wydaje się mocniejszy od podziału na republikanów i demokratów, czy Katolików i Żydów. Przy naszym stole zasiedli sami przeciwnicy Black Friday i najwyraźniej dobrze czuli się w swoim towarzystwie. Być może byli nawet wdzięczni za to, że entuzjaści zakupów spędzą cały piątek w swoim „rezerwacie” nie naruszając innych przestrzeni.

252256_383321908419439_2042247610_n

(Tłumaczenie tekstu z obrazka: Właściwie to lubię Czarny Piątek. To jedyny dzień, kiedy wiem, gdzie są wszystkie oszołomy i jak mam ich unikać!)



This entry was posted in USA and tagged , , , . Bookmark the permalink.

6 Responses to Black giving – czyli jesteśmy wdzięczni i chcemy więcej!

  1. Aleksandra says:

    Od tamtej pory co roku w każdy OSTATNI czwartek listopada Amerykanie obchodzą Święto Dziękczynienia (…).

    Poza tym tekst bez zarzutu – dobrze, że przypominasz korzenie tego święta (ogólny zarys mam, szczegóły ciągle mi umykają), wyliczanka narodowości przy stole zabawna, i plus za tłumaczenia (trample – wiązałam z trampem/włóczykijem oraz Alexandrem Supertrampem, ale tłumaczenie było pomocne). Brakuje tylko materializacji tego ciasta z obrazka na moim stole, bo jak nie przepadam za dynią, tak wygląda omnomnom.

  2. Misia Dudi says:

    Myślę o byciu wdzięczną… i o tym, że mnie też byłoby trudno. A może to tylko problem ateistów. W Katolicyźmie jest się przecież wdzięcznym Bogu – więc jako Polacy, powinniśmy być w tym mistrzami ;) a tu ni huhu… mamy dużą trudność w cieszeniu się z tego, co mamy i gdzie zaszliśmy.

  3. papatka says:

    Ale chcieć czegoś i do tego radośnie dążyć to co innego niż chcieć czegoś i taplać się w tym, że się tego nie ma ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>