Pożegnanie z Nowym Jorkiem – z nutką dramatu i w stylu Art Deco:)

To już prawie koniec, do wyjazdu pozostało jeszcze tylko kilka godzin. Pakujemy się, sprzątamy po sobie, drukujemy bilety i załatwiamy milion innych spraw, o których nie można zapomnieć przed wyjazdem. W plecakach brakuje już miejsca – a kupiliśmy tylko kilka małych rzeczy! Zbędne ubrania i przewodnik po Nowym Jorku lądują w paczce, a paczka zaraz powędruje na pocztę.

W Nowym Jorku spędziliśmy ponad 2 miesiące – w tym czasie widzieliśmy wiele ciekawych miejsc – ale najlepsze zostawiliśmy sobie (i Wam) na koniec!

W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się na Broadway!

DSCN3240

Znany na całym świecie z teatrów wystawiających musicale i dramaty, oblegany tłumnie przez turystów i miejscowych, pożądany przez aktorów, reżyserów i innych artystów, Broadway już od kilkudziesięciu lat jest jedną z największych atrakcji Nowego Jorku.

DSCN3234

Ulica Broadway jest zaliczana do najdłuższych ulic świata – biegnie wzdłuż całego Manhattanu i na tym odcinku liczy sobie aż 13 mil (ponad 20 kilometrów). Swoją popularność Broadway zawdzięcza licznym teatrom, znajdującym się na wysokości Times Square, w samym sercu Manhattanu. Oprócz musicali i sztuk dramatycznych wystawianych na Broadwayu, Nowy Jork doczekał się również wielu teatrów rozlokowanych w innych miejscach – i zwanych popularnie „Off-Broadway” (czyli po prostu „poza Broadwayem”).

DSCN3226DSCN3241

Bilety na wszystkie przedstawienia (na Broadway i poza) można kupić w punkcie TKTS, na Times Square. Bilety na przedstawienia grane w dniu zakupu, można dostać nawet z 50% zniżką. Ceny biletów na Broadwayu plasują się w okolicy 140 dolarów za 1 bilet, a ceny przedstawień poza Broadwayem bywają nawet o połowę niższe.

DSCN3219

Po krótkiej naradzie zdecydowaliśmy się na przedstawienie „Whos afraid of Virginia Woolf” i była to bardzo dobra decyzja!

DSCN3245

„Kto się boi Virginii Woolf” to ponad 3 godziny wspaniałej sztuki, podczas której widz jest świadkiem damsko-męskich gier i gierek, prawd, półprawd, kłamstw oraz licznych manipulacji, w których można się zagubić i które zostają w pamięci na wiele godzin po tym, gdy opadnie kurtyna. Z ręką na sercu mogę powiedzieć: Broadway nie jest przereklamowany! Polecamy!

DSCN0596

Przereklamowany nie jest również Empire State Building, który od pamiętnego 11 września 2001r. jest ponownie najwyższym czynnym budynkiem w Nowym Jorku (nowy One World Trade Center, widoczny ze szczytu Empire, jest już wyższy, lecz wciąż nie ukończony). Empire State Building, otwarty w 1931r., liczy sobie ponad 443 metrów wysokości (wraz z iglicą), ma 102 piętra i dwie platformy widokowe.

Empire, podziwiany nie tylko za wysokość, lecz również za wyjątkowe piękno w stylu Art Deco, służył w przeszłości za plan filmowy wielu znanych produkcji, wieżę transmisyjną każdej nowojorskiej stacji telewizyjnej i radiowej oraz za nietypowe lądowisko dla samolotu. To ostatnie – raczej przypadkiem. W 1945 roku, w sobotni poranek podczas gęstej mgły, bombowiec B-25 Mitchell wleciał w północną ścianę Empire State Building, pomiędzy 79 a 80 piętrem. Część samolotu przeleciała przez Empire na wylot, lądując na dachu sąsiedniego budynku. Na skutek wypadku wybuchł pożar, a operator windy odbył najdłuższy w historii lot bezwładną windą w dół – 75 pięter. Operator windy przeżył i znalazł się w Księdze Rekordów Guinnessa. Pomimo sobotniej katastrofy i skutków pożaru, większość pięter Empire State Building otwarto w poniedziałek rano, a biura i inne punkty pracowały w swoich zwykłych godzinach. Dziś po wypadku nie ma śladu, a z 86. piętra roztaczają się wspaniałe widoki na wszystkie strony świata.

Ze szczytu podziwialiśmy stojącą na skraju Madison Park Metropolitan Tower (jasno oświetlona, z zegarem), która była najwyższym budynkiem Nowego Jorku od 1909 do 1913 roku.

DSCN3505

Patrzyliśmy na zachodnią panoramę New Jersey.

DSCN3556

Zachwycaliśmy się wieżowcami wznoszącymi się ponad rozświetlonym Times Square.

DSCN3531

Cieszyliśmy się widokiem na północny wschód – m.in. na Chrysler Building (z jaśniejącą „koroną”), który był najwyższym budynkiem Nowego Jorku w latach 1930-1931.

DSCN3543

Nieco dalej za Chrysler Building za i za granicami Nowego Jorku biegnie droga, w którą wyruszymy dzisiejszej nocy. Jedziemy na północny wschód, do Bostonu w stanie Massachusetts – jednego z najstarszych miast USA, pełnego studentów i profesorów, kolonialnych zabytków i rewolucyjnej historii. Zobaczymy, czym nas zaskoczy.



This entry was posted in USA and tagged , , , . Bookmark the permalink.

5 Responses to Pożegnanie z Nowym Jorkiem – z nutką dramatu i w stylu Art Deco:)

  1. Aleksandra says:

    Przedostatnie zdjęcie – O RANY vel OH.MY.GOD (powiedziane jak Janice od Chandlera Binga)!

  2. SylwiaG says:

    och jak mi sie teskni za NY!takie tam wszystko kolorowe, jasne i nieciasne!:)

  3. Zofia says:

    te zdjęcia widoków o zmierzchu, na rozświeltony NY – piękne! Zmierz to chyba najlepsza pora dnia na konteplowanie panoramy miasta:)

  4. abc says:

    cudowne zdjęcia! cudowne miejsce!

  5. Ewelina says:

    Spedzilismy tydzien w NYC i bylismy nim strasznie zmeczeni… Tym smrodem w metrze, szarym niebem, brakiem zieleni i tej dIkiej natury, ktora mamy tutaj w Monterey Bay. Po przeczytaniu Twoich wpisw ad. NYC chce tam wrocic ponownie! Mysle, ze gdybym wczesniej przeCzytala to wszystko- moje pierwsze doswiadcznie z NYC byloby zupelnie inne. To jest to, czego nie znajdziesz w innych przewodnikach. Zycie ludzi, ” serce” miejsca, perspektywy, z ktorej na to wszystko powinno sie spojrzec. Brilliant! Zreszta pogadamy o tym wkrotce:) do zobacznia pojutrze!:*

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>