Tłusty Wtorek, czyli karnawał w Nowym Orleanie.

DSCN7777

Nowy Orlean to miasto pełne muzyki, lokalnych galerii sztuki, miejscowych artystów i tłumnie przybywających turystów. To tu pierwsi niewolnicy zyskali miano „free people of colour” (wolni, kolorowi ludzie) i dając ujście swojej radości przyczynili się do powstania jazzu. To tu na lunch je się hamburgery z masłem orzechowym w towarzystwie kolorowych drinków, a z uwagi na bujne życie nocne kolację łatwo pomylić ze śniadaniem.

Nowy Orlean – zwany również „Big Easy” („Wielki Luz”) to amerykańskie miasto z europejską duszą, przyprawione kreolskim smaczkiem. Nic dziwnego, że właśnie tu na dobre zadomowił się przywieziony przez Francuzów Mardi Gras – czyli trwający od Święta Trzech Króli aż do Środy Popielcowej karnawał w najweselszym, najdzikszym i najbujniejszym wydaniu.

DSCN7754

Tradycja Mardi Gras (dosłownie „Tłusty Wtorek”) posiada korzenie europejskie i sięga średniowiecznych bachanaliów, które z Rzymu i Wenecji przywędrowały do Francji. Pierwsze obchody karnawału w Nowym Orleanie miały miejsce w połowie XVIII wieku, kiedy to bawiono się na wystawnych balach maskowych organizowanych przez mężczyzn. Na owych balach jedynie mężczyznom wolno było kryć swoje twarze za maskami i to również im przysługiwał przywilej proszenia pań do tańca. Po latach orleańskie przedstawicielki płci pięknej zbuntowały się i postanowiły wydawać własne bale. Jak nietrudno się domyślić – na damskich balach mężczyznom nie wolno było zakładać masek – nosiły je wyłącznie kobiety. Do tańca prosiły również panie.

Z czasem obchody Mardi Gras ewoluowały, by w latach 1830-1840 przybrać formę parady zamaskowanych mężczyzn. W 1857 roku powstała pierwsza oficjalna organizacja odpowiedzialna za organizację parady: Mistick Kwere of Comus. Z roku na rok pochody maszerujące ulicami Francuskiej Dzielnicy były coraz bardziej spektakularne, ale nawet pod osłoną masek i nocy jedna rzecz pozostawała jasna: w paradach maszerowali tylko… biali.

W latach 1840-1850 Nowy Orlean tykał jak bomba – nawet niewielkie poruszenie mogło doprowadzić do wybuchu. Miasto zamieszkiwali niewolnicy, wolni kolorowi, właściciele niewolników oraz licznie przybywający emigranci rozmaitych narodowości – a wzajemne konflikty interesów, pretensje i żale znajdowały swoje ujście właśnie podczas obchodów Mardi Gras. Z czasem tradycją stały się walki w błocie, rzucanie błotem w przechodniów i uczestników parady oraz ogólna anarchia. Wielu żądało zakazu parad i innych obchodów karnawału, na szczęście jednak zwyciężyło inne rozwiązanie i w XX wieku ulicami miasta ruszyły pierwsze kolorowe parady organizowane przez Afro-Amerykański Klub Zulu.

DSCN7897DSCN7895

Dziś Mardi Gras w Nowym Orleanie to wielotygodniowe obchody karnawału, na które zjeżdżają się fani dobrej zabawy z całego świata. W tym roku Tłusty Wtorek przypada 12 lutego, a pierwsze parady już wyruszyły w miasto. Budynki, place i ulice wypełniają tradycyjne kolory karnawału (fiolet, zieleń i żółć), a przedmioty ściśle związane z Mardi Gras można kupić na każdym rogu ulicy (kolorowe korale, kokardy i kubki). Wszelkie atrakcje są szczegółowo opisane na oficjalnej stronie internetowej:

http://www.mardigrasneworleans.com/

DSCN7442DSCN7641

19 stycznia ulicami Francuskiej Dzielnicy przeszła parada organizowana przez Krewe du Vieux, a tuż za nią maszerowała wesoła Krewe Delusion. Uczestnicy wielogodzinnej parady, niezależnie od wieku, maszerowali radośnie pośród widowiskowych i nie zawsze grzecznych platform wykrzykując swoje hasła (każda parada jest komentarzem dla aktualnych wydarzeń społeczno-politycznych). Muzyka, taniec, śpiew, roznegliżowanie i rzucanie w publiczność karnawałowymi pamiątkami to rokroczne tradycje, dzięki którym udało nam się zgromadzić całkiem pokaźną kolekcję kolorowych korali:)

DSCN7456DSCN7573

Poniżej – krótki film pokazujący przemarsz parady. Ostrzegam – film zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej 18 roku życia!

Po wielu godzinach marszu parada stanęła w końcowym odcinku swojej trasy… i wcale nie zamierzała rozejść się do domów. Po dłuższej chwili śpiewów i radosnego nawoływania członkowie parady zniknęli w knajpkach i barach z muzyką na żywo, od których aż dudni Francuska Dzielnica, a Nowy Orlean świętował noc Mardi Gras aż do rana!

DSCN7400DSCN7456

Po karnawałowej nocy, chcąc uczynić zadość nowoorleańskim zwyczajom, kupiliśmy King Cake, czyli tradycyjne ciasto Mardi Gras. Jak karze tradycja – w cieście ukryta jest figurka dziecka, która symbolizuje dzieciątko Jezus, adorowane przez Trzech Króli.

DSCN7706DSCN7710

King Cake (królewskie ciasto) musi być obecne na każdej karnawałowej imprezie – a szczęśliwiec, który znajdzie w swoim kawałku figurkę dziecka, jest Królem Dnia. Ponieważ na Królu Dnia spoczywa obowiązek przyniesienia King Cake na następną imprezę, cały karnawał w Nowym Orleanie nabiera słodkiego smaku ciasta. A ostatni Król Dnia – czyli ten, kto dostanie kawałek King Cake z dzieckiem podczas ostatniego dnia karnawału – jest zobowiązany do pierwszego zakupu King Cake w roku następnym. I tak tradycja trwa i trwa – od lat…



This entry was posted in USA and tagged , , , . Bookmark the permalink.

2 Responses to Tłusty Wtorek, czyli karnawał w Nowym Orleanie.

  1. Szkoda że w Polsce nie ma takich tradycji!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>