Kontakt

travelike.blog@gmail.com

8 Responses to Kontakt

  1. Pawel says:

    Uwazajcie na siebie i powodzenia zycze tez niemoge usiedziec w miejscu bylem juz w 15 panstwach i co zarobie to gdzies mnie poniesie :)))

  2. Magda Gnaś says:

    Hej, z Waszych artykułów wywnioskowalam, że korzystacie z couchsurfingu. Planuję za tydzień wyprawę po Kalifornii, czy macie może jakiegoś fajnego hosta do polecenia w San Diego, San Francisco, LA, Santa Cruz? Pozdrawiam.

    • agagnesa says:

      W okolicach o których piszesz, jest bardzo dużo osób na couchsurfingu – i to takich, które rzeczywiście przyjmują podróżnych. Szukając hosta, zwróć uwagę w jakiej części miasta mieszka (bo są to miasta ogromne, czasem z jednej części do drugiej jedzie się 4 godziny, a wieczorami dojazd bez samochodu jest niemożliwy). W San Francisco Bay zatrzymaliśmy się u Jennifer Aleksander – było super, ale bez samochodu nie polecam tej części miasta…

  3. mariusz says:

    Witam,
    Własnie z kolegą kupilismy biltey na luty do Kolumbi.
    Kolega zaproponował aby trase z Bogoty do Cartageny pokonać autem.
    Nigdzie nie znalazłem info zeby ktoś podrózował po Kolumbi autem.
    Czy waszym zdaniem to bezpieczne?
    Z góry dziekuje za porade i Pozdrawiam
    Mariusz

    • agagnesa says:

      Cześć:) Podróż autem przez Kolumbie będzie bezpieczna – to bezpieczny kraj (tzn. wszędzie należy zachować ostrożność, ale Kolumbia pod względem bezpieczeństwa wypada podobnie, jak Polska; może nawet bezpieczniej). Z Bogoty do Cartageny wszystkie drogi są ok – ale w większości płatne. Powodzenia!

  4. Mikołaj says:

    Cześć!

    Kiedy dalsza część podróży. Relacja kończy się na pokładzie Eduardo a relacje z Waszej podróży są świetne.Chciałbym jeszcze zapytać czy używacie podczas podróży rejestrator GPS – chodzi mi o to, że póżniej możliwe jest odtworzenie całej trasy w Google Earth z dokładnością do kilku metrów. Czy w Ameryce Centralnej i Południowej korzystaliście z telefonów komórkowych (ew. wezwanie pomocy). Korzystaliście z odpornego laptopa czy tabletu. Gdzie to wszystko ładowaliście prądem po drodze? Jakim aparatem robiliście zdjęcia? Obiektyw to uniwersalny zoom? Jako nośnik zużyliście chyba ok. 20 kart pamięci ? Jakie państwo z dobrym poziomem cywilizacyjnym w Ameryce Centralnej lub Południowej polecilibyście na spędzenie reszty życia emerytowi z Polski – nie oglądając się na koszty ( w granicach rozsądku). Mając na uwadze Amerykę Centralną i Południową – w jakim towarzystwie ubezpieczeniowym zawarliście umowy (turystyczne, NNW czy inne).

    Pozdrawiam serdecznie z Polski Mikołaj .

    • agagnesa says:

      Cześć:)
      Dziękujemy za miłe słowa! Jakiś czas temu wróciliśmy z naszej wyprawy i po prostu wciągnęło nas codzienne życie – ze wszystkimi blaskami i cieniami, na dokończenie bloga zabrakło nam czasu… Ale mam nadzieję, że uda się nam opisać pozostałe przygody i kraje (wiele tego jeszcze zostało). Nie używaliśmy rejestratora GPS, niestety. Korzystaliśmy z naszych polskich telefonów, ale nigdy nie było potrzeby, by wzywać pomoc. Mieliśmy laptopy, a ponieważ prawie codziennie nocowaliśmy w hotelu lub gościliśmy w czyimś domu – nie było problemu z ładowaniem naszych urządzeń. Mieliśmy ze sobą canona – aparat kompaktowy.
      Jeżeli mam się nie oglądać na koszty – to na emeryturę polecam Argentynę… To przecudny kraj pełen wspaniałych ludzi, jest też nieco bardziej europejski, niż inne kraje regionu, co zdecydowanie ułatwia życie. Poza tym Argentyna oferuje super kuchnię, dobre wina, piękne krajobrazy i ciekawe miejsca do podróży. Z bazą w Buenos jest blisko do całego świata.
      Teraz może zaskoczę Cię… ale nie mieliśmy ubezpieczenia. Mieliśmy szczęście:)
      Pozdrawiam!
      Agnieszka

Odpowiedz na „mariuszAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>