Lima – złodziejska stolica świata?

Plaza Mayor, Lima. – W Limie jest więcej złodziei, niż nie-złodziei! – Latam po całym świecie, ale tylko w Limie zostałem okradziony. – W Limie okradną każdego – nas okradli w hotelu. – Mnie okradli w miejskim autobusie. – A mnie na Plaza Mayor. Na polskich forach podróżniczych Lima została niemal okrzyknięta złodziejską stolicą świata. […]

Na północ od Limy: Cordillera Blanca

Potoki górskie, zielone łąki, ośnieżone skały, bajeczne oczka wodne i Alpamayo, okrzyknięta jedną z najpiękniejszych gór świata… Cordillera Blanca to ukryty skarb Peru. Dlaczego ukryty? Peru dla większości turystów zaczyna się od Limy – i nie chodzi tu tylko o przylot na główne lotnisko kraju. Peru zaczyna się od Limy w dół – bo to […]

Peru – kraj ruiną podszyty.

W Peru idąc ulicą, przystając na skwerku, spacerując po wzgórzach i dolinach prawdopodobnie cały czas stąpamy po starożytnych ruinach, które wciąż nie zostały odkryte. Różnorodne kultury prekolumbijskie pozostawiły po sobie wiele śladów – najnowsze odkrycia archeologiczne ujrzały światło dzienne dopiero w 2007 roku. Ile zapomnianych miast, grobowców i skarbców wciąż czeka na odkrycie? Ile pagórków, […]

Peru – między prawdą a uprzejmością.

– Kraina Inków, pena zagadkowych ruin. – Komercja, komercja, komercja! – Góry, wybrzeże, amazońska dżungla i 28 z 31 stref klimatycznych! – Szamani, tajemne rytuały, wróżby, amulety, klątwy i przesądy! – Kraj oszustów i złodziei, gdzie okradną każdego. Tak – o Peru słyszeliśmy już chyba wszystko. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy tajemniczej Amazonii, spotkania z potomkami Inków […]

Ekwador – pomiędzy granicami.

W podróży, w ruchu, w drodze – dni jak widoki za oknem pociągu szybko uciekają w tył, a my, niemal codziennie przemieszczając się z miejsca w miejsce, do perfekcji opanowaliśmy już sztukę adaptacji. Nowe miasto: nowy nocleg, nowy targ z jedzeniem, nowe atrakcje i miejsca do zobaczenia, nowi ludzie. Wedle tej idei orientujemy się w […]

Tandemem przez krainę zmniejszaczy głów.

Na południu Ekwadoru czeka sławny na cały świat wulkan Chimborazo, wyjątkowe miasto Cuenca oraz miejscowości zamieszkałe przez rdzennych Indian. Co ważne – podczas podróży w te fascynujące rejony włos nam dziś z głowy nie spadnie – a dawniej spadały nie tylko włosy, lecz również same głowy. Z rąk wojowniczego plemienia Jivaro ginęli Indianie innych plemion, […]

Tandemem przez Ekwador: w pułapce i pod gwiazdą Dawida.

Podróż rowerem przez Ekwador jest jak jazda rollercoasterem – wolno, mozolnie i z wielkim wysiłkiem wspinamy się pod górę, by zaraz potem z szaloną prędkością zjechać w dół. Dłonie zaciśnięte na kierownicach bieleją na zakrętach, czapki nie raz spadają z głów – lecz cała prędkość wytraca się momentalnie przy kolejnym podjeździe… Ekwador to kraj górzysty […]

Ekwador: wulkan wybucha…

Jesteśmy w niewielkiej wiosce leżącej u stóp wulkanu, tuż obok miasteczka Banos. Siedzimy w kuchni Anny – amerykańskiej emerytki, która gości nas w swoim wynajmowanym domu. Rozmawiamy o podróżach, o Ekwadorze i o Polsce, gdy nagle rozlega się huk – szyby drżą w oknach, szklanki dzwonią o blat stołu, a my podskakujemy nie wiedząc, co […]

Emerytura w Ekwadorze – raj czy pułapka?

– Dlaczego na emeryturę wybrałeś właśnie Ekwador? – pytam Michaela, starszego Amerykanina, który od niedawna mieszka w mieście Banos. – Bo w Ekwadorze walutą jest dolar, nie muszę więc wymieniać pieniędzy, ani martwić się o kurs. Poza tym Ekwador jest tani, jest tu coraz więcej amerykańskich emerytów, no i jest pięknie – bez namysłu odpowiada […]

Świnka po ekwadorsku i inne przysmaki.

Jedzie Ekwadorczyk do Europy, idzie do sklepu zoologicznego i myśli, że to spożywczy. Wszystko się zgadza – świnki morskie, świńskie uszy… Tylko te świnki jakieś takie niepozorne, małe, chude, jak się taką najeść..? Ekwadorskie kulinaria mogą szokować – widok świnek morskich z rożna straszył nas niemal na każdym kroku i z przerażeniem mijaliśmy ubojnie tych […]

Południe Kolumbii – zbrodnie i cuda. Wczoraj i dziś.

Jedziemy na południe, mijamy górskie pustkowia, domy, kościoły, wioski i miasteczka. Uciekając przed deszczem chronimy się pod czyimś dachem, wesoła kolumbijska rodzina robi sobie z nami zdjęcia, po czym częstuje nas kawą i pączkami. Przed nami coraz mniej Kolumbii i coraz bliżej do Ekwadoru… – Nie jedźcie do Popayan – radzi nam Windy, couchsurfingowy gospodarz […]

Z tandemem wśród Kolumbijczyków.

Z perspektywy siodełka świat wygląda inaczej. Jesteśmy bliżej przyrody, bliżej lokalnego kolorytu i bliżej ludzi. Kolumbijczycy witają nas z okrzykami zachwytu i uśmiechem na ustach, częstują owocami, a nawet zapraszają do swoich domów. Z perspektywy siodełka trasa wygląda inaczej. Miasta oddalają się od siebie, a odległości wydłużają: 130 kilometrów to już nie 2 godziny drogi, […]

Kolumbia w filiżankach, czyli o kawie i innych nałogach.

O kolumbijskiej kawie słyszał chyba każdy – uznawana za najlepszą na świecie jest dumą i chlubą kraju. Kolumbia jest największym producentem kawy arabika, Włosi z lubością parzą z niej swoje espresso i cappuccino, a kolumbijska marka Cafe Qundio została nagrodzona na Targach Żywności SIAL 2011 w Kanadzie jako jedna z najlepszych na świecie. Gdzie rośnie, […]

Kolumbia na tandemie: Bogota – Ibague.

Czy było to pomiędzy zielonymi wzgórzami Kostaryki, czy też dżunglach Nikaragui? Gdzieś w pół drogi z Hondurasu do Panamy, a może jeszcze wcześniej, u stóp malowniczych wulkanów El Salvador? Trudno nam dziś powiedzieć, kiedy dokładnie podjęliśmy pewną przełomową decyzję: sprowadzamy z Polski nasz tandem! Rower wystarczyło wyposażyć w: uchwyt do bagażnika, amortyzowane sztyce, zapasowe klocki […]