Południe Kolumbii – zbrodnie i cuda. Wczoraj i dziś.

Jedziemy na południe, mijamy górskie pustkowia, domy, kościoły, wioski i miasteczka. Uciekając przed deszczem chronimy się pod czyimś dachem, wesoła kolumbijska rodzina robi sobie z nami zdjęcia, po czym częstuje nas kawą i pączkami. Przed nami coraz mniej Kolumbii i coraz bliżej do Ekwadoru… – Nie jedźcie do Popayan – radzi nam Windy, couchsurfingowy gospodarz […]