Ekwador – pomiędzy granicami.

W podróży, w ruchu, w drodze – dni jak widoki za oknem pociągu szybko uciekają w tył, a my, niemal codziennie przemieszczając się z miejsca w miejsce, do perfekcji opanowaliśmy już sztukę adaptacji. Nowe miasto: nowy nocleg, nowy targ z jedzeniem, nowe atrakcje i miejsca do zobaczenia, nowi ludzie. Wedle tej idei orientujemy się w […]

Tandemem przez krainę zmniejszaczy głów.

Na południu Ekwadoru czeka sławny na cały świat wulkan Chimborazo, wyjątkowe miasto Cuenca oraz miejscowości zamieszkałe przez rdzennych Indian. Co ważne – podczas podróży w te fascynujące rejony włos nam dziś z głowy nie spadnie – a dawniej spadały nie tylko włosy, lecz również same głowy. Z rąk wojowniczego plemienia Jivaro ginęli Indianie innych plemion, […]

Tandemem przez Ekwador: w pułapce i pod gwiazdą Dawida.

Podróż rowerem przez Ekwador jest jak jazda rollercoasterem – wolno, mozolnie i z wielkim wysiłkiem wspinamy się pod górę, by zaraz potem z szaloną prędkością zjechać w dół. Dłonie zaciśnięte na kierownicach bieleją na zakrętach, czapki nie raz spadają z głów – lecz cała prędkość wytraca się momentalnie przy kolejnym podjeździe… Ekwador to kraj górzysty […]

Emerytura w Ekwadorze – raj czy pułapka?

– Dlaczego na emeryturę wybrałeś właśnie Ekwador? – pytam Michaela, starszego Amerykanina, który od niedawna mieszka w mieście Banos. – Bo w Ekwadorze walutą jest dolar, nie muszę więc wymieniać pieniędzy, ani martwić się o kurs. Poza tym Ekwador jest tani, jest tu coraz więcej amerykańskich emerytów, no i jest pięknie – bez namysłu odpowiada […]

Ekwador, czyli jak dać się zaskoczyć.

Zimny, chociaż na równiku; łączący skrajne emocje; mały, ale z wielkim sercem – już od pierwszych chwil Ekwador zaskakuje nas na każdym kroku. Zaczyna się jak zwykle – czyli na granicy. Wypełniamy druczki, stajemy w kolejce i to już koniec zwyczajności. W sali znajduje się wielki telewizor emitujący telenowelę, którą oglądają wszyscy oczekujący. W telenoweli […]

Z tandemem wśród Kolumbijczyków.

Z perspektywy siodełka świat wygląda inaczej. Jesteśmy bliżej przyrody, bliżej lokalnego kolorytu i bliżej ludzi. Kolumbijczycy witają nas z okrzykami zachwytu i uśmiechem na ustach, częstują owocami, a nawet zapraszają do swoich domów. Z perspektywy siodełka trasa wygląda inaczej. Miasta oddalają się od siebie, a odległości wydłużają: 130 kilometrów to już nie 2 godziny drogi, […]

Kolumbia na tandemie: Bogota – Ibague.

Czy było to pomiędzy zielonymi wzgórzami Kostaryki, czy też dżunglach Nikaragui? Gdzieś w pół drogi z Hondurasu do Panamy, a może jeszcze wcześniej, u stóp malowniczych wulkanów El Salvador? Trudno nam dziś powiedzieć, kiedy dokładnie podjęliśmy pewną przełomową decyzję: sprowadzamy z Polski nasz tandem! Rower wystarczyło wyposażyć w: uchwyt do bagażnika, amortyzowane sztyce, zapasowe klocki […]