Detroit nocą – czyli co się czai w opustoszałych budynkach.

Detroit nocą – i nie mam tu na myśli eleganckich restauracji na Greektown, studenckich barów na Midtown, ani nawet modnych knajpek na Corktown. Mam na myśli prawdziwe Detroit – miejsca bez nadzoru policji, bez oświetlenia ulicznego i bez znieczulenia. Jak tam trafiliśmy? Kilka dni wcześniej, w Pittsburgu, spędzaliśmy wieczór w towarzystwie naszych gospodarzy poznanych na […]

Detroit – gorzki koniec słodkiego snu…

Detroit w początkach XX wieku – miasto marzeń, mekka przemysłu samochodowego, cel podróży wielu emigrantów, ideał American Dream… Wszystko zaczęło się w 1903 roku, kiedy Ford otworzył w Detroit Ford Motor Company. W następnych latach powstały fabryki General Motors, Chrysler i American Motors, a Detroit stało się mekką przemysłu samochodowego. Szybki rozwój industrii wymagał coraz […]

Pittsburgh – Śląsk Zachodu czy Gotham City?

– Pittsburgh to taki Śląsk Stanów Zjednoczonych – powiedział nasz znajomy na wieść o tym, że wybieramy się do tego miasta. – Dawno zamknięte kopalnie i zakłady przemysłowe, opustoszałe hale i dzielnice. Rzeczywiście Pittsburgh był kiedyś miastem przemysłowym – w początkach XX wieku produkowano tu prawie połowę całej stali wytwarzanej w USA, a ogromne kopalnie […]

Washington D.C. – stolica polityki, muzeów i pamięci narodowej Stanów Zjednoczonych.

Siedziba Białego Domu i Kapitolu, miejsce obrad kongresu i spotkań polityków z całego świata – to tu, pod czujnym okiem Pentagonu, znajduje się główny ośrodek polityczny kraju. Washington DC, stolica USA. Zgodnie z konstytucją Stanów Zjednoczonych, siedziba rządu USA nie może podlegać władzom stanowym ani być części żadnego stanu. Aby siedziba władz Stanów Zjednoczonych mogła […]

Philadelphia – miasto braterskiej miłości.

Nazwa „Philadelphia” oznacza „braterską miłość” (gr.). William Penn, nazywając w ten sposób założone przez siebie miasto, zapewne nie miał pojęcia, jak wiele odmian „braterskiej miłości” zgromadzi w przyszłości Philadelphia… Historia walk o amerykańską niepodległość w naturalny sposób prowadzi nas z Bostonu do Phipadelphii. To właśnie w tym mieście, w 1775 r., Kontynentalny Kongres, powołał Armię […]

Boston Freedom Trail, latające płaszczki i herbatka po bostońsku. I ile to wszystko kosztuje.

1 grudnia – Boston przywitał nas śniegiem. Ponieważ w komplecie ze śniegiem przybył również mróz, a nasz host z couchsurfingu przygotował dla nas pyszne śniadanie (pancakes z jagodami), nie spieszyliśmy się z wyjściem z domu. To było nasze pierwsze couchsurfingowe doświadczenie – i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni! Couchsurfing – jak sama nazwa wskazuje – […]

Herbatka po bostońsku.

Boston w stanie Massachusetts – jedno z najstarszych amerykańskich miast (powstało w 1630 r.!), pełne tradycji i nowoczesności, siedziba prominentnego uniwersytetu Harvard – po raz pierwszy wpisało się na karty historii za sprawą herbaty. Mowa oczywiście o typowej, tradycyjnej i jedynej słusznej herbacie – czyli angielskiej. A było to tak. W 1773 r. USA, jako […]

Pożegnanie z Nowym Jorkiem – z nutką dramatu i w stylu Art Deco:)

To już prawie koniec, do wyjazdu pozostało jeszcze tylko kilka godzin. Pakujemy się, sprzątamy po sobie, drukujemy bilety i załatwiamy milion innych spraw, o których nie można zapomnieć przed wyjazdem. W plecakach brakuje już miejsca – a kupiliśmy tylko kilka małych rzeczy! Zbędne ubrania i przewodnik po Nowym Jorku lądują w paczce, a paczka zaraz […]

Black giving – czyli jesteśmy wdzięczni i chcemy więcej!

Jakiś czas temu natrafiłam na ten obrazek: (Tłumaczenie tekstu z obrazka: Czarny Piątek: Bo tylko w Ameryce ludzie zadepczą się dla wyprzedaży w dzień po tym, gdy byli wdzięczni za to, co już mają.) Aby zrozumieć go w pełni, musiałam dowiedzieć się kilku rzeczy. A więc od początku. Święto Dziękczynienia jest jednym z najważniejszych świąt […]

Nowy Jork: Yes, you can (make it there)!

Nowy Jork to miasto niezliczonych możliwości – dla każdego, a zwłaszcza dla artystów i performerów będących na początku swojej kariery. Pełni energii i twórczej pasji, gotowi wyjść na scenę i zawładnąć publicznością – ale jeszcze bez kontaktów i kontraktów. Biorą gitarę, skrzypce lub inny mobilny instrument, wchodzą na scenę i stają przed często niemałą publicznością. […]

Harlem: niedziela w rytmie Gospel.

Harlem to północna część Manhattanu, zamieszkała głównie przez Afroamerykanów i Latynosów. Od prawie stu lat obszar leżący pomiędzy 125 a 155 ulicą stanowi centrum czarnej kultury. Tu na spacer chadza się ulicami o nazwach: Frederick Douglas Blvd.* i Martin Luther King Jr Blvr.**, a dla chwili odpoczynku przystaje się na placu imienia Adama Claytona Powella***. […]

Manhattan: spacer po chińsko-włoskiej granicy, część II.

Nowy Jork już prawie wrócił do codzienności, a ja wracam na chińsko-włoską granicę. Hydranty w kolorach włoskiej flagi, niczym słupki graniczne, sterczą dumnie przy wejściu do Little Italy. „Małe Włochy” są o wiele mniejsze od Chinatown, a ich centrum stanowi część Mullberry Street, biegnąca w górę od Canal Street. Tych kilka uliczek przepełnionych włoskimi restauracjami, […]

Sandy Streets of New York – kilka dni później…

Z nowojorskim maratonem nie powinno być problemu – uczestnicy zapewne przybędą biegiem! – napisałam kilka dni temu. Myliłam się. Maraton, tuż przed startem, został odwołany. Jak przeczytałam na stronie http://www.ingnycmarathon.org/ – pomoc ofiarom Sandy jest obecnie priorytetem i nic nie może odciągać uwagi od tego zadania. Nowy Jork wciąż nie pozbierał się po huraganie. Tak […]

Sandy Streets of NYC

Sandy – zwany również Frankenstormem – miał być najgroźniejszym huraganem od 1821 r. Nazwa „Frankenstorm” wskazuje na mnogość czynników, które czyniły zjawisko szczególnie niebezpiecznym, a które miały spotkać się w jednym miejscu i jednym czasie: tropikalny cyklon Sandy chłodny front z północy, odpowiedzialny za opady śniegu rekordowo niskie ciśnienie pełnia Księżyca, która powoduje silne przypływy. […]