1 dzień: Meksyk – Belize – Gwatemala.

Piękne plaże, raj dla nurków i surferów gdzie Kreole pochodzenia brytyjskiego i afrykańskiego czerpią wielkie zyski z turystyki, a lokalna kultura przebrzmiewa w kilku miejscach w dość komercyjnej formie – podobno tak wygląda Belize. Wysokie ceny i brak interesujących dla nas miejsc sprawiły, że postanowiliśmy zrezygnować z wizyty w tym kraju – no, może troszkę […]

Xcalak, czyli na końcu świata…

Xcalak to miejscowość na drugim krańcu półwyspu Yucatan (Meksyk), gdzie ciepła woda występuje tylko w oceanie, prąd jest dobrem luksusowym, a przybysze z zachodniego świata są skazani na popełnienie poważnego błędu myśląc: przecież wszędzie na świecie są bankomaty. Nawet na końcu świata na pewno będzie jakiś bankomat, do którego wystarczy włożyć kartę, aby otrzymać świeżutką […]

Yucatan, czyli „nie rozumiemy waszego języka”.

Siedzę na prawdziwym, ręcznie tkanym yucatańskim hamaku, a obecne w powietrzu 37°C otacza mnie ze wszystkich stron. Nie pomaga wentylator, nie pomaga cień – jest tak gorąco, że zimowy, polski śnieg wydaje się być odległym marzeniem. Półwysep Yucatan to trochę inne oblicze Meksyku – to miejsce, gdzie turysta przysiada na ławce tuż przy Maju i […]

Meksyk. W podróży czy na urlopie?

Kiedy turysta myśli o wakacjach, widzi luksusowy hotel z basenem, autobus pierwszej klasy, elegancką restaurację tuż przy plaży i kolorowe pamiątki. Turysta jedzie na krótki urlop i chce w tym czasie doświadczyć wszystkiego: relaksu i egzotycznej kultury, życia nocnego i gorących plaż, zwiedzania zabytkowych budowli i miejscowych przysmaków. Turysta ma pieniądze, ale nie ma czasu. […]

Oaxaca. Szok w 6 smakach.

Powoli dnieje, choć to jeszcze nie świt. Z daleka rozlega się cichy dźwięk klaksonu samochodowego, po czym wesoła muzyka na dobre przerywa ciszę nocną. Pustymi i wciąż jeszcze mrocznymi ulicami miasta pędzi kolorowa ciężarówka z głośnikami na dachu i z tychże głośników radosny głos wykrzykuje hiszpańskie słowa, spośród których wychwytuję tylko jedno „Łachaka”! Samochód pędzi […]

Meksyk od kuchni (i nie tylko).

W Meksyku wszystko jest inne. Status społeczny zależy od koloru skóry, smak chilli odczuwa się wszystkimi zmysłami, godziny szczytu przypadają na późny wieczór a wejście po schodach bywa czasem prawdziwym wyzwaniem. Kolor skóry a status społeczny. Pierwsi przybysze dotarli na tereny dzisiejszego Meksyku z okolic Syberii, osiedlili się w całym kraju i dali początek licznym […]

Mexico City – czyli tam, gdzie rosną kaktusy, a orzeł pożera węża.

Są miasta tak ogromne, że ciężko ogarnąć je wzrokiem – rozlewają się poza granice połykając okoliczne wioski i swoim obszarem sięgają niemal horyzontu. Mexico City jest inne. Mexico City rozciąga się daleko poza horyzont, pochłaniając po drodze nie tylko wioski i miasteczka, lecz również góry, jeziora i całe parki narodowe. Miasto leży na powierzchni 1479 […]

Pierwsze chwile w Mexico City – czyli jak nie dać się zwariować.

– Aby wystartować, samolot potrzebuje pełnej mocy silnika, więc poczują się Państwo nieco bardziej wciśnięci w fotele, niż zazwyczaj. Po osiągnięciu wysokości przelotowej obroty silnika zwolnią, więc samolot opadnie lekko w dół – powiedział kapitan lotu z lotniska Santa Ana w Kalifornii do Mexico City, po czym rozpoczął kołowanie. Pas startowy wydawał się dość krótki, […]