Yucatan, czyli „nie rozumiemy waszego języka”.

Siedzę na prawdziwym, ręcznie tkanym yucatańskim hamaku, a obecne w powietrzu 37°C otacza mnie ze wszystkich stron. Nie pomaga wentylator, nie pomaga cień – jest tak gorąco, że zimowy, polski śnieg wydaje się być odległym marzeniem. Półwysep Yucatan to trochę inne oblicze Meksyku – to miejsce, gdzie turysta przysiada na ławce tuż przy Maju i […]